Historie z pandemii #1 - Lottie i Benjamin
Przez ostatni czas dużo rozmawiałam z wieloma osobami, które podczas pandemii nie były w stanie podróżować lub zmieniło ich się życie. Po przeanalizowaniu odpowiedzi na facebookowej grupie Yes Theory Fam ( która promuje spontaniczność i podróże) wybrałam te historie:
Lottie z Holandii przeprowadziła się z Nederlandów w sierpniu 2020 roku do Finlandii aby studiować. Gdy tam dotarła dowiedziała się jak wiele ludzi podróżuje bądź podróżowało a ona jedna była zmuszona aby być w jednym miejscu. Kiedy zapytałam ją jak się czuła w tym miejscu odpowiedziała że to było naprawdę męczące. Czuła Jakby wyszła z miejsca w którym można było robić wszystko, do miejsca które jest jak więzienie. W kwarantannie pozostawała przez 2 tygodnie. Z doświadczenia nowych rzeczy każdego dnia przeszła na spokojny stylu życia. Na początku ciężko było jej się oswoić. Jak sama jednak powiedziała czuję się, że to dziwne kiedy ludzie nie noszą masek albo myślą o spędzanie czasu z wielką grupą ludzi. Lotta jednak miała pozytywne myśli. Na chwilę obecną uważa, że fakt iż mogła się przeprowadzić w czasie pandemii i przez to poznać masę nowych ludzi to błogosławieństwo. Jest wdzięczna za to, że mogła zobaczyć parę nowych miejsc nawet jeśli było ich niewiele.
Benjamin Clement to mężczyzna z którym rozmawiałam jakiś czas temu na temat jego odczuć dotyczących pandemii. Benjamin na samym początku 2020 roku miał pracować aż do maja w korporacji i tak jak co roku wyjechać na wakacyjną pracę do Chorwacji. Jego Plan był bardzo prosty zarobić pieniądze po czym wyjechać na długi oczekiwany urlop. Jednak dzięki pandemii stracił pracę już w lutym 2020 roku i nie mógł pracować podczas lata ponieważ turystyka była w tym momencie została wstrzymana. Jak sam powiedział miał bardzo duże plany. Po Chorwacji miał zamiar wyjechać na 6 miesięcy aby pracować w Nowej Zelandii po czym odwiedzić południowo wschodnią azję. Oczywiście nie wydarzyło się to ani w 2020 roku ani w 2021. Nie miał pracy, nie mógł sam się utrzymać więc wrócił do swoich rodziców. Jak sam powiedział - psychicznie i fizycznie. 2020 zbliżał się ku końcowi, a więc jego nadzieje wzrosły spowrotem na 2021 rok że znowu świat wróci do normalności. Znowu miał wielkie plany. Zarezerwował lot w jedną stronę do Indii Na maj 2021 roku. On i jego przyjaciel planowali udać się na Himalaje motocyklami. Jednak oczywiście znów to się nie wydarzyło. Benjamin był zły udało mu się jednak wyjechać do Barcelony na 5 dni. Powiedział że w końcu poczuł się fantastycznie. Nie wierzył jak dużo szczęścia może dać zwykła na noc w hostelu i rozmowa z nieznajomymi.
Komentarze
Prześlij komentarz