Tęsknota w obliczu wolności
Tęsknota w obliczu wolności...
Świat działa na pewnym schemacie, dzieci spędzają czas w szkołach jak i przedszkolach, a rodzice kilkanaście godzin od rana do wieczor
a w pracy. Dla zwyczajnych ludzi, życie się sprowadza do roli więźnia żyjącego w strachu, mającego obawy i niekończące się zmartwienia.
Czy patrząc tą perspektywą mamy możliwość na wolność, jaka by ona nie była???
W dzisiejszych czasach, większość społeczeństwa traci czas, które jest dla nich samych przeznaczony.
Każda w różnym momencie swojego istnienia odczuwa beztroską tęsknotę i brakującą wolność.
Uważam, że w dużej mierze, najważniejszą rzeczą jest jak daną wolność interpretujemy i czym ona dla nas jest. Każdy z nas ma możliwości, aby tą wolność zdobyć ciężką pracą. Dla jednych może to zająć krótki czas, inni muszą poświęcić kilka lat. Sama tęsknota przemija w momencie naszego rozwój i spełniania marzeń. Każdy człowiek szuka swojego miejsca na ziemie ale najważniejsze jest robienie tego czego się lubi, dążenia do pracy marzeń. Trzeba pamiętać o innych ale nie można stawiać innych przed nas samych, jak to powiadał w “Weselu” Stefana Wyspiańskiego, postać Radczyni - “Wyście sobie, a my sobie, Każdy sobie rzepkę skrobie”. Te słowa trzeba wziąć sobie do serca i trzymać się swojego życiowego toru. Dzięki niemu ominiemy tęsknotę a na końcu drogi czekać na nas będzie wymarzona wolność.
Komentarze
Prześlij komentarz